Najpiękniejsze upominki to te, które wykonujemy sami. Jednak często jest tak, że wykonany prezent trąci tandetą, albo, co gorsza, jest bardzo trudny do zrobienia. Takich problemów nie sprawiają świąteczne bombki karczochy, o których więcej w dalszej części postu.

Świąteczna bombka karczoch

Świąteczna bombka karczoch

Przedstawiona na powyższym obrazku bombka, była pierwszą jaką zrobiłem. Jest co prawda trochę krzywa, ale ponoć początki bywają trudne :)

Jej wykonanie nie jest trudne. Jest natomiast czasochłonne (mi zajmuje to ok. 2 godziny). Opis krok po kroku jak zrobić taką bombkę znajduje się tutaj.

Kilka wniosków i spostrzeżeń jakie nasunęły mi się w trakcie wykonywania tych dekoracji:

  • Używałem bombki styropianowej o średnicy 8 cm. Do ozdobienia takiej bombki potrzeba w sumie ok. 4,5 m wstążek (Wiem, że to dużo. Wiem też, że wcale te bombki nie wyglądają jakby mieściły w sobie aż tyle metrów wstążki :) )
  • Przy tak dużej bombce bez problemu można używać szpilek o normalnej długości.
  • Kupując wstążki dobrze jest zwrócić uwagę na jej sztywność – wstążki sztywne lepiej się układają i są ogólnie mniej problematyczne :)

Na koniec, dla porównania, szósta bombka jaką w życiu zrobiłem. Prawda, że jakaś taka jakby równiejsza? :P

Praktyka matką wprawy... (czy jakoś tak)

Praktyka matką wprawy... (czy jakoś tak)

Autor: Kamyk