Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Kategoria: Od Sfilcowanych


Z okazji nadchodzących Świąt, życzymy wielu radosnych chwil spędzonych w rodzinnej atmosferze :)

Sfilcowani, czyli Asia i Kamyk

Dni (nie)lenistwa

Mogłoby się wydawać, że ostatnio ja i Kamyk obijamy się. Nic bardziej mylnego. Po prostu tworzeniu pracy magisterskiej i kilku innym naszym prywatnym sprawom nadaliśmy bardzo wysoki priorytet, w efekcie czego nasz filcowy kącik straszy pustką, jeśli chodzi o kwestię nowości. Troszkę już jesteśmy zmęczeni, a tu jeszcze tyle roboty do czerwca. Nawet nie chce mi się dzisiaj pisać po angielsku. Trzymajcie kciuki, żeby nam sił do końca studiów starczyło. Aby dzisiaj o filcu też było, pochwalę się moimi najnowszymi kolczykami.

Lizaki w uszach :)

W sumie korci mnie, żeby zacząć więcej pisać niż tylko dołączać zdjęcia z krótkimi komentarzami, ale czy ktoś poza Kamykiem będzie chciał czytać moje wywody? Pamiętam, że obiecałam tutorial. Postaram się go zamieścić w przeciągu najbliższych dwóch tygodni. Wiosenne pozdrowienia z Wrocławia:)

Autor: Asia

Niemal przez cały dzisiejszy dzień nasz blog zmagał się z małym, acz bardzo męczącym problemem. Problem ten objawiał się tym, że linki prowadzące bezpośrednio do wpisów nie prowadziły tam gdzie powinny. Na szczęście problem udało się już rozwiązać.

Serdecznie przepraszamy wszystkich, którzy mieli wątpliwą przyjemność zmagania się z niedyspozycją naszego bloga.

Autor: Kamyk

Zmiany – Changes

Kilka dni temu postanowiłam, że spróbuję pisać na naszym blogu w dwóch językach – polskim i angielskim. Oprócz tych dwóch języków umiem trochę mówić po hiszpańsku, francusku i niemiecku, ale na razie dwa języki na blogu wystarczą:) Chociaż może któregoś dnia napiszę coś po hiszpańsku… Bardzo lubię ten język! Wiem, że nie jestem rewelacyjna jeśli chodzi o języki obce, ale proszę Was o cierpliwość – cały czas się uczę.
Nie ma wątpliwości, że język polski jest dość trudnym językiem, więc pomyślałam, że dzięki angielskim wpisom coraz więcej ludzi będzie nas odwiedzać. Mam nadzieję, że ktoś uzna ten blog i mój pomysł za przydatny:)
Na zakończenie chciałabym Wam napisać o tym, że mam dla Was niespodziankę! Wkrótce pojawi się tutorial. Nie przegapcie go!



Few days ago I decided that I’ll try to write entries in two languages – Polish and English. Except these languages I can also speak a bit Spanish, French and German but for now two languages is enough:) Although maybe one day I’ll write something in Spanish… I like this language very much! I know that I’m not perfect as far as foreign languages are concerned but please try to be patient – I’m still learning.
There’s no doubt that Polish is a quite difficult language so I thought that thanks to entries in English more and more people could visit us. I hope that someone will find this blog and my idea useful:)
At the end of this entry I want to write you that I have a surprise for you! Soon a tutorial appears here. Do not miss that!

Autor: Asia

Zimowo i projektowo

Zrobiło się tak biało, że aż Zdzichu nie może oderwać nosa od szyby (w końcu śnieg to jego pasja :) ). Poszedłby człowiek zakopać się w śniegu, a tu ciągle ta sama historia…

W tak zwanym międzyczasie (chociaż ponoć „w międzyczasie” jest błędem – czas jest czymś ciągłym, więc nie można go przerwać przedrostkiem „między”, ale nie czepiajmy się szczegółów) ukulałam kilka kulek na kolczyki i naszyjniki oraz wyprodukowałam kwiatka, który już trafił do nowego właściciela. Oczywiście zdjęć jeszcze nie mam przygotowanych, więc dołączenie ich wpisuję na listę „obiecanych spraw”.

Miłego wypoczynku weekendowego dla tych, którzy mogą sobie na odpoczynek pozwolić, oraz dużo sił i cierpliwości dla tych, którzy tak jak ja i Kamyk walczą z projektami.

Autor: Asia

Spraw kilka…

Ostatnio przestaliśmy dodawać wpisy z częstotliwością ponad 1 wpisu na dzień. Przyczyn jest kilka i chciałabym je tutaj wymienić, choć może nie powinnam, bo ponoć tłumaczy się winny.

Po pierwsze ustaliliśmy z Kamykiem, że nie chcemy już aż tak zasypywać naszych czytelników wpisami, bo co za dużo to niezdrowo. Inną kwestią jest, że nie mamy teraz na pisanie zbyt wiele czasu. Sesja zbliża się nieubłagalnie, projekty same się nie zrobią, a praca magisterska może nie zając, ale też nie leniwiec – nie lubi ciągle stać (czy też wisieć) w miejscu. Styczeń poświęcimy na sprawy uczelniane, ale w chwilach odpoczynku skrobniemy małe co nieco na naszym blogu.

Już zaczęliśmy się zastanawiać nad organizacją Candy i raczej na pewno zorganizujemy je w lutym. Nie zdradzimy na razie, co będzie do rozdania :) Oby się tylko znaleźli chętni…

Oficjalnie potwierdzam, iż kwiat Kamyczka to powój! Zamieszczam jako dowód pierwowzór kwiatka. Istnieją różne odmiany powoju o różnych kolorach, więc wszystko się zgadza:)

Powój

Kupiłam dziś drewniane korale w trzech kolorach: zielonym, żółtym i pomarańczowym. Wkrótce pójdą do rozbiórki, ponieważ już mam wizję połączenia ich z filcowanymi elementami. Kiedy stworzę jakiś naszyjnik, na pewno się pochwalę.

Tymczasem pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie znad stosu notatek, który jednak pozostanie chyba dziś nietknięty, gdyż jak to mawia mój współlokator – jak zwykle boli mnie głowa.

Autor: Asia

Noworocznie

Z okazji nadejścia Nowego Roku, pragniemy złożyć wszystkim czytelniczkom i czytelnikom naszego bloga najlepsze życzenia. Zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń w 2010 roku!

Szczęśliwego Nowego Roku!

Życzyli Sfilcowani,

czyli Asia i Kamyk :)

…a tym ktosikiem jest Zdzichu – potwór śnieżny. Zatem w imieniu Zdzicha zdrowych, pogodnych Świąt spędzonych w radosnej atmosferze.

Autor: Asia